Jak to ongiś bywało – Andrzej Kajetan Kowalski

Kurs przewodnicki skończyłem przed powstaniem SKPG „Harnasie” (początkowo SKPT). Organizatorem kursu był Akademicki Klub Turystyczny (obecnie AKT „Watra”). Kilka miesięcy po zakończeniu tego kursu w ramach AKT powstało SKPT – początkowa forma „Harnasiów”. O ile dobrze pamiętam, kurs trwał niepełny rok akademicki: zaczął się na jesieni 1966, zakończył późną wiosną 1967.

A jak to było, że wybrałem się na kurs? Otóż spowodował to udział w rajdzie studenckim. Wcześniej chodziłem po górach sam, wyjątkowo ze znajomymi. Rajdy uważałem za wypaczenie turystyki, zwłaszcza, że niektóre słynęły z pijackich zwyczajów. Jednak dałem się namówić kolegom, którzy zapewniali, że nie wszystkie rajdy należą do tej grupy. Okazało się to prawdą. Na drugim z kolei rajdzie zaimponował mi przewodnik. Potrafił dobrze zorganizować grupę, połączyć ciekawe informacje z zabawą i życiem towarzyskim, no i oczywiście doskonale znał teren. Po tym rajdzie, zachęcany przez kolegów i tego przewodnika, wstąpiłem do AKT i zapisałem się na kurs przewodnicki.

Miałem już spore podstawy w zakresie znajomości terenu i umiejętności poruszania się w nim (samotne wędrówki zmuszały do nauczenia się tego). Kurs dał mi jednak wiele w zakresie wiedzy krajoznawczej (szerszej niż to, co się zwykle wyczytuje w przewodnikach drukowanych), a przede wszystkim nauczył metodyki prowadzenia i organizacji wycieczek. No i jeszcze to, że mogłem coś znaczyć w zorganizowanej turystyce studenckiej; choćby to, że mogłem przyczynić się do zmniejszenia pijaństwa na rajdach (bo polubiłem dobre rajdy i turystykę zbiorową).

W ramach kursu odbywały się wykłady (raz w tygodniu) oraz przejścia kursowe w terenie uprawnień, zwykle jako trasy kursowe na rajdach. Po zakończeniu cyklu zajęć szkoleniowych przyszedł czas na egzaminy. Były to wyłącznie egzaminy teoretyczne. Wszystkie egzaminy należało zdać podczas dwóch posiedzeń komisji, w trakcie których kursanci krążyli pomiędzy egzaminatorami. Zwykle każdy prowadzący wykłady egzaminował z tematu, który wykładał. Wyniki zapisywał egzaminator w swoich notatkach; później, po sprawdzeniu notatek ogłaszano, kto został przewodnikiem „studenckim”. Wykłady oraz egzaminy odbywały się w klubie „Koliba” – ówczesnym miejscu zebrań organizacji turystycznych, działających w środowisku studentów Politechniki Śląskiej.

Przewodnicy „studenccy” z pewnym stażem mogli być kierowani jako eksterniści na egzaminy państwowe lub przodowników GOT.

Andrzej Kajetan Kowalski – Blacha SKPG Harnasie nr 14, założyciel SKPG „Harnasie”



Zapraszamy na kurs przewodników beskidzkich osoby zamieszkujące miasta regionu: Gliwice, Katowice, Zabrze, Bytom, Tarnowskie Góry, Ruda Śląska, Sosnowiec, Rybnik, Żory, Chorzów, Świętochłowice, Siemianowice Śląskie, Mysłowice, Mikołów, Piekary Śląskie, Czeladź, Będzin, Dąbrowa Górnicza, Wodzisław Śląski, Jastrzębie Zdrój, Knurów, Tychy, Jaworzno.